Niemcy szansą dla ukraińskich cywilów porywanych na wojnę

Dodano:
Ukraińscy "rekruterzy" w trakcie porwania cywila na wojnę. Lwów 2026 Źródło: X / Unplash
Ukraińcy porywani z ulic na wojnę przez ukraińskich "rekruterów" mają szansę na przetrwanie, jeśli na szkolenie trafią do Niemiec.

Obywatele Ukrainy wysłani na szkolenie wojskowe do Niemiec często wykorzystują ten okres na ucieczkę. Niemieckie media piszą, że już co najmniej kilkudziesięciu z nich wykorzystało okazję, by uniknąć wysłania na front.

Ukraińcy w ciągłym strachu przez łapanki cywilów

Nad tematem pochylił się niemiecki "Die Zeit". Redakcja wskazała przykład Władimira Szulgina, 39-latka z Dniepru. Przed wojną był pianistą, pisał wiersze i organizował grupy biblijne. Nie jest żołnierzem, nie chciał być w armii. Jak większość Ukraińców obawiał się porwania przez służby werbunkowe z ulicy, w związku z czym przestał wykonywać swoją pracę. Wpadł jednak podczas łapanki w styczniu tego roku i przymusowo wcielono do sił zbrojnych.

Na szkolenie został wysłany do Niemiec. Trafił na poligon Altengrabow na granicy Saksonii-Anhalt i Brandenburgii. Dobrze wspomina niemieckich funkcjonariuszy, miał natomiast problemy z przełożonymi z ukraińskiej armii.

Mężczyzna mimo choroby nie został skierowany do lekarza. Zamiast tego kazano mu odbywać zwyczajne zajęcia. Gdy prosił o skierowanie, został uderzony na oczach oddziału, a następnie kazano mu wykonywać przysiady jako karę.

Prosił też o lekarstwo niemieckiego lekarza. Wtedy ukraiński oficer zagroził mu, że "zakopie go w dole i zgłosi zaginięcie w akcji". Wówczas Ukrainiec podjął decyzję, że spróbuje uciec, co ostatecznie się udało.

Ucieczka przed wojną

"Die Zeit" podało też przykład innego Ukraińca, który zdezerterował z powodu brutalności przełożonych. Dwóch innych chciało z kolei uciec do rodzin w krajach Unii Europejskiej.

Kolejny "dezerter" miał odsiedziany wyrok 15 lat pozbawienia wolności za morderstwo. Dezercję uznał za szansę na nowy początek. Kolejny stwierdził, że "nie chce umierać i nie chce zabijać".

Nie wiadomo, czy ukraińscy uciekinierzy ukrywają się przed oprawcami w Niemczech. Mogą jedynie wystąpić o azyl, jeśli wykażą, że na Ukrainie groziłoby im niebezpieczeństwo lub prześladowanie polityczne.

Mnóstwo nagrań pokazujących, jak obywatele ukraińscy są łapani i siłą wciągani do busów, jest dostępnych między innymi na platformie X.

Źródło: Kresy 24 / Nczas.info
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...